Migawki

Już dzisiaj możesz zamówić reklamę w naszym czasopiśmie w promocyjnych cenach. Nie zwlekaj ani chwili!

Zobacz nasz cennik

 
Jaka tematyka artykułów najbardziej Cię interesuje?
 

Nasze czasopisma

Ezoteryk
Psychologia w Biznesie
akasha_logo.gif
Strona Główna arrow Elixir 2008 arrow Nr 8 arrow JARD = Jarosław Dziemian
JARD = Jarosław Dziemian Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
Jard Jeśli żyjesz z pasją - wszystko się uda! Tym bardziej, jeśli Twoją pasją są inni - Ci, którym możesz chociażby odrobinę pomóc. Pomóc zmienić życie..

Biznes hotelarski?
Kilka lat temu sprzedając swoją poprzednią firmę zainwestował w hotel. Chciał stworzyć miejsce, które przyciągnie ludzi, da im możliwość odpocząć, dobrze zjeść i pobawić się...
Tak powstał Krąg - miejsce, gdzie starsze osoby mogą poczuć bluesa, potańczyć, spędzić wieczór z przyjaciółmi. Są tam też dyskoteki dla młodzieży, kółka taneczne, odbywają się festiwale i kiermasze. Dość często przyjeżdżają goście z różnych miast - więc hotel jest niezbędny! Wszystko w nim zostało urządzone skromnie, ale z gustem i elementem zaskoczenia (np. akwaria z piraniami) Za niewielkie pieniądze można świetnie odpocząć i pobawić się. A zabawy nie brakuje - każdego dnia niezależnie od sezonu dzieje się coś nowego: poczynając od kuchni - festiwale różnych dań, przez koncerty, imprezy okolicznościowe, po zabawy dla dzieci niepełnosprawnych, które Jarosław Dziemian obejmuje szczególną troską. Tak stopniowo powstała cała sieć hoteli JARD. W różnych miejscowościach, o różnym standardzie i na różne okazje... Wszędzie obowiązuje hasło - wszystko dla gości!

 

Hotel Turkus

 

Kim jest?
Przed spotkaniem Prezesa wiedziałem, że przeszedł ciężką operację... Niespodziewanie zobaczyłem tryskającego energią i śmiejącego się na głos właściciela sieci hoteli, przyjaznego i otwartego dla wszystkich, z kim się spotyka. Oczy iskrzą mu się, gdy z zarumienionymi policzkami idzie na spotkanie, po drodze, witając się, wymienia kilka zdań z gośćmi hotelowymi, żartuje z personelem, traktując wszystkich jak swoich dawnych dobrych przyjaciół... Jest obecny wszędzie i zawsze, wie o wszystkim! Nawet będąc na urlopie w ciepłych krajach przez internet monitoruje pracę swojej firmy, trzyma rękę na pulsie! Jest Duchem Opiekuńczym dla każdego, kogo spotka w swoim życiu...

A może lokalne media?
 Najwięcej kosztuje reklama - dotarcie do swojego klienta! Najpierw powstał więc pomysł wydawania lokalnej gazetki. Później przerodził się w powołanie do życia własnej rozgłośni radiowej. Dziś radio działa i porusza tematy ważne dla lokalnej społeczności. Reporterzy są wszędzie, dostarczając najnowszych wiadomości do radia Jard. A kiedy zaczęły przychodzić dzieciaki do radia - Jarosław Dziemian otworzył dla nich własną rozgłośne! Uczą się być gwiazdami od najmłodszych lat! Następnym, niemal oczywistym krokiem była telewizja kablowa, aby nie tylko opowiadać, ale również pokazywać, co dzieje się w Białymstoku! Kiedy została przeprowadzona ankieta wśród lokalnej młodzieży zaskakujące było to, że niemal wszyscy ankietowani zadeklarowali, że słuchają radia lub oglądają telewizję Jard! Dlaczego? Najczęściej wskazywane powody to: na antenie mówi się o naszej społeczności, o tym co nas interesuje, możemy dzielić się doświadczeniami i słuchać takiej muzyki, jaką lubimy, a w ramówce jest miejsce dla zespołów z Litwy, Łotwy, Białorusi, Rosji i Ukrainy...

Lokalne życie
Kto by ze znanych osób nie pojawił się w mieście - zawsze jest zapraszany na rozmowę do lokalnej telewizji lub radio. Warunki drogowe na bieżąco, reportaże z ważnych lokalnych wydarzeń i wszystkie imprezy kulturalne - to jest główna pożywka dla młodych reporterów. To jest również to, o czym chcą dowiedzieć się słuchacze i widzowie programów telewizji JARD.Studio żyje aktywnym życiem - każdy zna swoją pracę, wykonuje z zapałem, chęcią, ponieważ tu może zrealizować swoje marzenia. Ludzi nie trzeba pilnować - sami chcą robić to, co lubią - wystarczy z nimi ustalać strategiczne kierunki - resztę zdziała ich pasja!

Z kim?
Na pytanie - skąd bierzesz osoby do pracy Jarosław Dziemian odpowiada prosto: sami przychodzą, chcą zrealizować siebie, swoje pomysły, ja tylko pomagam im od strony organizacyjnej! Przychodzą tacy sami jak on - zafascynowani życiem i tym, co robią, młodzież, inwalidzi, niepełnosprawni. JARD to miejsce, które daje im szanse zrealizować swoje pasje! Szkoła lub poligon doświadczalny, gdzie możesz sprawdzić najbardziej niewiarygodny pomysł! Praca, która wywołuje prawdziwą rewolucję w życiu ludzi! Tu  wszyscy czują się „na fali”.
Czy odchodzą ludzie? - Tak! Jest to naturalny proces ewolucji, niezbędny element rozwoju osobowości, jest to jeden z kroków pozwalających na poznanie swojego prawdziwego przeznaczenia! Ludzie odchodzą i czasem wracają, wnoszą coś nowego, co poznali gdzieś indziej, co zostało ukształtowane w innych standardach. Świat jest dynamicznym stanem, a nie skostniałą matrycą, w której jesteśmy trybikami. Więc witamy wszystkich z otwartymi ramionami.
Co ciekawe - Jarosław Dziemian zabrania pracować młodzieży, kiedy skończy 14-16 rok życia! Muszą wtedy zrobić przerwę, poświęcić więcej czasu na naukę, określić swoją ścieżkę życiową i dopiero po 18 roku życia przyjść do pracy jako osoba uformowana. Muszą podjąć decyzję od nowa!Całą tą machinę pomagają mu utrzymać córki i zięciowie - do nich należy przyszłość...

Dlaczego z JARDem?
JardWszystkich współpracowników traktuje jak swoje dzieci. Wymaga i chwali, wynagradza i spędza z nimi czas na pogawędkach, ustalaniu planów, dyskusjach i zabawie. Osoby niepełnosprawne również znajdują tu swoje miejsce. Wszyscy dostają szansę realizacji swoich  talentów, stają na progu do sukcesu osobistego!
Nagrodami są nie tylko satysfakcja i pensja. Czasem wyjazd na Lazurowe Wybrzeże
z grupą współpracowników i podopiecznych zostawia niezatarte wrażenie na całe życie, zmienia spojrzenie na świat, siebie i to, dlaczego robimy to, co robimy. A zespół? Żadna praca i żadne pieniądze nie są porównywalne z tym, co znaczy towarzystwo, w którym spędzamy codziennie  znaczną część dnia. Dlatego w JARDzie tak ważna jest atmosfera i klimat współpracy.
Osoby, które choć raz spotkały się z Jarosławem Dziemianem, przyjeżdżając po raz kolejny do Białegostoku na pewno będą szukały okazji, by spotkać się z nim przy kawie i porozmawiać o życiu pełnym pasji.

 Siergiej Litwinow
  Drukuj Poleć znajomemu
 
© 2018 Elixir - nowa formuła życia ::