Migawki

Już dzisiaj możesz zamówić reklamę w naszym czasopiśmie w promocyjnych cenach. Nie zwlekaj ani chwili!

Zobacz nasz cennik

 
Jaka tematyka artykułów najbardziej Cię interesuje?
 

Nasze czasopisma

Ezoteryk
Psychologia w Biznesie
akasha_logo.gif
Strona Główna arrow Elixir 2008 arrow Nr 8 arrow Przez rewolucję do poprawy wzroku
Przez rewolucję do poprawy wzroku Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 7
KiepskiŚwietny 
List od Marzeny dostałem kilka lat temu. Jest najlepszym przykładem drogi, jaką przechodzi większość osób ćwiczeniami poprawiających wzrok. Pokazuje też, jaką rewolucję rozpętują ćwiczenia, zwłaszcza u osób mających zeza lub dużą różnicę dioptrii w każdym oku. Mam nadzieję, że pomoże przejść ten trudny okres innym wdrażającym ćwiczenia wzroku. Cześć Siergiej

PrzedPoPrzesyłam moje zdjęcia, które obrazują to, co osiągnęłam. Mam nadzieję, że moje uwagi pomogą innym zezującym. Przed przyjazdem na kurs nosiłam okulary 26 lat w tym 7 lat szkła fotochromowe. Przez tak długi okres czasu nosiłam szkła +1,5 na jedno i drugie oko. W dodatku lewe oko było źle ustawione (uniesione do góry), lekki zez rozbieżny. Prawe oko, bardzo duży zez zbieżny. Uniesione do góry, było bardzo słabe i z czasem stało się prawie nieruchome. Nie miałam widzenia obuocznego. Stopniowo oko lewe, które było silniejsze i przejęło prawie całą pracę, zaczęło się osłabiać. Z tego powodu miałam bardzo silne bóle głowy, zawroty, nudności, sporadyczne zachwiania równowagi. Trzy lata temu groziło mi cofniecie zgody na pracę (dużo pracuję przy komputerze) z przyczyn zdrowotnych.
Poszłam więc na Twój kurs. Po kursie najpierw zmieniłam szkła fotochromowe na szkła białe. Nie sądziłam jednak, że ćwiczenia wzroku spowodują taką rewolucję w moim funkcjonowaniu! Po przystąpieniu do ćwiczeń miałam uczucie chaosu, wrażenie jakbym się rozpadała. Rano miałam problemy z otworzeniem oczu, ponieważ były zaklejone, zaropiałe, a mięśnie tak usztywnione, że przy każdym ruchu poza pole, które ograniczały do tej pory okulary (prawe nawet przy minimalnym ruchu) miałam wrażenie, że pękają, rozrywają się, ruch oczu powodował sztywność szyi i karku. Nie poddawałam się jednak i po miesiącu ćwiczeń zaczęłam zauważać zmiany. Ustąpiły najbardziej dokuczliwe dolegliwości, czyli bóle głowy, zawroty, nudności. Rano oczy nie były zaropiałe, bez problemów wykonywałam pracę przy komputerze i minął dyskomfort psychiczny. Cały czas ćwiczyłam, choć w pewnym momencie miałam wrażenie, że ćwiczenia nie przynoszą żadnych zmian. Pamiętałam jednak z kursu, że uprzedzałeś, że taki moment nadejdzie, więc starałam się  „przeczekać” go. A tymczasem po siedmiu miesiącach znów powróciło uczucie chaosu, miałam wrażenie rozpadu na dwie odrębne części, problemy z koncentracją, uczucie niepokoju, stany lękowe, zmienne nastroje - od pełnej euforii po płaczliwość, a nawet objawy depresji. Nieoczekiwanie po miesiącu ten stan minął. W tym czasie byłam zbyt przerażona tym, co się działo, żeby analizować tą sytuację. Coś samo przyszło i po miesiącu się skończyło. Czułam, że jestem bardzo wyczerpana. Odpoczęłam i zaczęłam dalej kontynuować ćwiczenia. Po miesiącu ćwiczeń zaczęłam chodzić bez okularów po domu i na ulicy. Miałam bardzo duży opór w sobie, żeby zdjąć okulary w pracy. Stwierdziłam, że wiązało się to z tym, że nie lubiłam swojej pracy. Mimo oporu, lęku, niepokoju zaczęłam miesiąc później chodzić w pracy bez okularów. Po roku od kursu wyrzuciłam okulary do kosza na śmieci. Doszłam do wniosku, że w przypadku łączenia obrazów przekazywanych oddzielnie przez oczy następuje w pewnym momencie bardzo silne ścieranie się przekazów (jak w pogodzie ścieranie się frontów barycznych). Czym silniejsze zróżnicowanie tym „wyładowania” w mózgu bardziej gwałtowne. Każda poprawa była poprzedzona taką „burzą” w mózgu (pierwsza trwająca miesiąc, kolejne były krótsze, ostatnia trwała tydzień).Aktualnie zwracam uwagę na to, co się we mnie ściera, jakie blokady i opory mam jeszcze do pokonania. Przestałam w takiej „burzy” w mózgu czuć tylko dyskomfort psychiczny. Widzę w tym zwiastuna zmiany na lepsze. Dwa lata ćwiczenia poznane na kursie wspomagam metodą BSM pozycja 8. Wreszcie po trzech latach od udziału w kursie w ramach badań okresowych organizowanych przez zakład pracy byłam u okulisty. Okulista po zbadaniu wzroku nie zalecał mi okularów. Nie stwierdził przeciwwskazań do pracy przy komputerze.
Marzena
  Drukuj Poleć znajomemu
 
© 2019 Elixir - nowa formuła życia ::