Migawki

Już dzisiaj możesz zamówić reklamę w naszym czasopiśmie w promocyjnych cenach. Nie zwlekaj ani chwili!

Zobacz nasz cennik

 
Jaka tematyka artykułów najbardziej Cię interesuje?
 

Nasze czasopisma

Ezoteryk
Psychologia w Biznesie
akasha_logo.gif
Strona Główna arrow Elixir 2008 arrow Nr 7 arrow Mów do mnie językiem wewnętrznego Boga
Mów do mnie językiem wewnętrznego Boga Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
Mów do mnie językiem wewnętrznego BogaCzy w zwykłej rozmowie można dotrzeć do najgłębszych pokładów świadomości i pozostawić w pamięci ślad w czasie nawet krótkiego kontaktu z każdą osobą, z którą miałeś przyjemność się spotkać?

Zbyt często w komunikacji idziemy na skróty - narzucamy swoją wolę i deklarujemy jedynie słuszne racje. Czasami to jest niezbędne (np. gdy dziecko planuje zeskoczyć z drzewa na kamieniste podłoże, albo pobawić się zapałkami przy tankowaniu samochodu:), ale jakże często takie zachowanie pacyfikuje umiejętność dokonywania samodzielnej oceny własnej decyzji... Argument NIE bo NIE jest mało przekonywający.

Trzy płaszczyzny dyskusji
Komunikacja między dwojgiem ludzi może odbywać się na kilku płaszczyznach. Można przyjąć pozycję uległą i wtedy bezkrytycznie zgadzać się z każdym komunikatem, nawet wtedy, gdy jest sprzeczny z naszymi poglądami czy przekonaniami. Można przyjąć pozycję mentora i nie słuchając innych opinii głosić swoje... Można również pozostawać na pozycji „partnerskiej” - starać się zrozumieć rację współrozmówcy (lub własnego wewnętrznego głosu) i prowadzić wymianę nawet całkowicie sprzecznych poglądów lub sądów na dany temat. Ta płaszczyzna wymaga wysokiej tolerancji i szacunku, ale daje ogromną satysfakcję obu stronom i głęboką wartość dyskusji. Jak prowadzić dyskusję „partnerską” i jak można ją pogłębić, aby była fascynująca i treściwa?

Mów do mnie językiem

Pytania i zainteresowanie
Gdy jesteśmy zainteresowani daną osobą i jej poglądami, często zadajemy pytania wspomagające głębsze zrozumienie myśli przekazywanych przez współrozmówcę. Pytania są także oznaką naszego zainteresowania i zachętą do głębszego przemyślenia i doprecyzowania poglądów. Myśli najczęściej dojrzewają w czasie werbalizacji. Jeśli nie robimy akcentu na błędnym (z naszej perspektywy) punkcie widzenia, nasz rozmówca może dojść do diametralnie innych wniosków niż na początku rozmowy, nie czując się przy tym strofowany i niedouczony. W ten sposób czy to dorosły, czy dziecko - popełniając błędy od razu uczy się je naprawiać.

Najbardziej lubimy własne pomysłyi argumenty

Jakie są te pytania, które pozwalają myśleć, budować koncepcje, szukać nowych rozwiązań? Przede wszystkim to pytania otwarte, które pozwalają zamiast TAK lub NIE udzielić szerszej odpowiedzi: Dlaczego tak uważasz? Na czym opierasz swoje twierdzenie? Jakie przesłanki uwzględniłeś? Co skłoniło Cię do takiego myślenia? Jaki to ma sens lub czemu służy? Co to ma dać na przyszłość? Jakie jeszcze mogą być inne opinie na ten temat? Jakie kontrargumenty rozważałeś dochodząc do takich wniosków?Gdy już są zebrane wszystkie informacje i dokładnie omówiony pogląd np. Twojego dziecka - zawsze możesz wyrazić swoją (niekrytyczną) opinię i przedstawić swój punkt widzenia na to zagadnienie. I z szacunkiem odpowiedzieć na ewentualne pytania swojego małego oponenta :).

Dzieci dopiero uczą się żyć i myśleć

Najwięcej dzieci uczą się powielając nieświadomie wzorce, a nie przez słuchanie nauk. Robią to, co widzą i czego doświadczają.
Pewien mój znajomy zachęca swego syna, by bawił się w biznesmena. Traktuje jego zabawę poważnie, bierze w niej udział tak, jakby to były prawdziwe sytuacje z życia wzięte. Pozwolił synowi stworzyć korporację graczy w totolotka z rozpisaniem wkładów i udziałów w ewentualnej wygranej. Syn nie za bardzo przejął się niepowodzeniem (30 mln w rzeczywistości wygrał ktoś inny), ponieważ już w tym czasie aktywnie zachęcał do zakupów w wirtualnym sklepie, który stworzył i wypełnił ważnymi z jego punktu widzenia towarami. Uczestnicy zabawy chętnie płacili wirtualnymi pieniędzmi, które wymyślił młody biznesmen.

Zunifikowane pole Roberta Diltsa*
Często rozmowy toczą się tylko na dwóch poziomach: otoczenie i zachowanie. Mówimy kto, co zrobił, kto w co był ubrany
i jak wyglądał. Jesteśmy skupieni na akcji i sytuacji.Gdy przekroczymy ten pułap rozmowy, możemy omówić bardziej ukryte aspekty, te których nie da się zaobserwować bezpośrednio, a można tylko wydedukować analizując wypowiedzi i zachowania - umiejętności, możliwości. Omawiamy, kto jaki ma potencjał życiowy, twórczy lub analizujemy stopień zaufania do osoby w określonej dziedzinie - na przykład: czy możemy powierzyć swoje życie chirurgowi, kierowcy autobusu, albo pieniądze określonej instytucji, lub dziecko - nauczycielowi. Czy określona firma jest solidna, czy nie budzi naszego zaufania. Na tym poziomie widzimy swoje możliwości lub ich brak. Wszystko zależy od tego, jakie mamy wcześniejsze doświadczenia i - przede wszystkim - jakie mamy przekonania!
Przekonania i wartości - deklarowane i uznawane - są kolejnym, jeszcze głębszym poziomem, na który mamy świadomy wpływ. Nabierając nowych umiejętności możemy zmienić swoje przekonania (np. prowadzenie samochodu lub helikoptera nie jest tak skomplikowane, jak się wydaje przed rozpoczęciem nauki). Zmieniając czyjeś przekonania - ograniczamy lub motywujemy tę osobę do działania (...tacy jak Ty potrafią tylko leżeć na łóżku i czytać gazety..., lub  walcz za mnie! Jesteś silny!). Idee, za które walczymy (prawdziwe lub wyimaginowane) mogą zmusić nas do poszerzania umiejętności i zmiany zachowania, czy wywierania wpływu na środowisko, w którym żyjemy.Przekonania mogą również wprawić w absolutny bezład zarówno ciało jak i umysł. W powieści „Zmowa obojętnych” Brunon Jasieński dał motto:

Strzeż się obojętnych -nie zabijają i nie zdradzają, ale za ich milczącą zgodą mord i zdrada istnieją na świecie

Zmiana uznawanych wartości czasem może doprowadzić do załamania (np. po wojnie dobrym żołnierzom brakowało wroga
i wpadali w depresję lub alkoholizm, kiedy nie było z kim walczyć), ale również może pokazać nowe perspektywy np. zmiana systemu gospodarczego może być szansą na realizację swoich umiejętności organizacyjnych i godne zarobki.
Najwięcej dylematów powstaje właśnie na tym poziomie. Zastanawiamy się, co jest ważniejsze - ludzkie życie czy kara śmierci; rozpoczęcie wojny czy przemilczenie kolejnego pogwałcenia praw; ekonomiczna niezależność czy podporządkowanie się rygorom...
Nasze przekonania określają tożsamość - nasze podstawowe rozumienie siebie, kim jesteśmy, jak o sobie myślimy, jakie stawiamy sobie cele, jakie dobieramy towarzystwo i zajęcia w życiu. Bardzo często tożsamość jest mylona z naszymi zachowaniami i wtedy narusza się integralność osobowości, burzy się cała wewnętrzna hierarchia. Gdy dziecko nie ODROBI lekcji (zachowanie) ­­­? określana jest jego TOŻSAMOŚĆ: „...ależ jesteś głupi! Tak prostego zadania nie mogłeś wykonać” (umiejętności).Tożsamość określa również naszą przynależność, duchowość - najgłębszy poziom. Należymy do określonej grupy religijnej (np. Chrześcijanie nie kłamią), partii (naszym celem jest...) lub wewnętrznej struktury (inteligentni ludzie nie przeklinają). To, w co wierzymy ma wpływ na wszystkie inne obszary, przenika każde działanie i myśl. Osoby o podobnej mentalności znacznie lepiej się dogadują, czują się dobrze w swoim towarzystwie.

Schemat
Zauważono, że najbardziej inspirujące rozmowy podlegają określonemu schematowi: zaczyna się od najbardziej ogólnych zewnętrznych tematów, z poziomu otoczenia. Rozwijając się, rozmowa stopniowo przechodzi na coraz głębsze poziomy, gdy omawia się celowość i głęboko ukryte przyczyny zjawiska, a potem wraca się stopniowo z poziomu na poziom na zewnętrzne warstwy.

Wzorce doskonałe
Bardzo często inteligentnie prowadzona rozmowa nieświadmie porusza coraz głębsze warstwy, odsłaniając przed sobą osobowość rozmówców. W takiej rozmowie nie tylko otwieramy się nawzajem, poznajemy świat innej osoby, lecz szukamy na tych głębokich wewnętrznych poziomach łączącego nas pierwiastka, boskiej praświadomości, tego, co ujawnia się w chwilach najwyższych duchowych uniesień. (Opis takiej rozmowy znajdziesz na naszej stronie www.elixir.cc.pl.) Na spotkaniu moich kursantów ze szkolenia NLP z profesor Janiną Kraupe (publikowaliśmy jej artykuły w poprzednich numerach) w jednej z krakowskich galerii sztuki, wszyscy byli zaskoczeni, że w krótkim czasie odbyła się tak inspirująca rozmowa. Gdy później, na szkoleniu, analizowaliśmy poruszane tematy, doszliśmy do wniosku, że pani profesor w prowadzeniu dyskusji poruszała się według opisanego wyżej schematu, chociaż nigdy nie uczestniczyła w żadnym szkoleniu NLP. Tu należy przypomnieć, że NLP tylko analizuje i odwzorowuje to, co wybitni ludzie robią skutecznie. Powielając ich wzorzec postępowania, osiągasz taką samą skuteczność.

Mów do mnie językiem wewnętrznego boga

W biznesie
Podobnie jest w biznesie. Każde spotkanie zaczyna się od kilku miłych wypowiedzi na neutralny przyjemny temat, kilku komplementów i kurtuazyjnych żartów. Stopniowo podprowadza się do tematu rozmowy, omawia się istotę sprawy, jej wartość dla partnerów, celowość działania, misję, jakiej służy, wreszcie - jakie będą efekty. Tu od razu widać, że coś może być dobre na jednym poziomie, ale złe na innym np. wprowadzenie totalnej fiskalizacji dochodów da budżetowi stabilny dochód, ale obniży popularność rządu i może wywołać falę protestów (większość drobnych przedsiębiorców ma kłopot z prowadzeniem księgowości i nie za bardzo chce wychodzić z szarej strefy). Gdy już omówi się najgłębsze poziomy - powtarza się poszczególne kroki wstecz i potwierdza poszczególne ustalenia. Kończy się miłymi słowami i życzeniami na pożegnanie.

Reasumując
Zaczynaj rozmowę od poziomu środowiska, przejdź stopniowo do omówienia działania, potem możliwości. Następnie skup uwagę na idei związanej z danym tematem i jego najgłębszym sensie. Potem skrystalizuj z powrotem idee i przekonania, omów jeszcze raz możliwości i kolejne kroki, wracając stopniowo do otoczenia. Taki model prowadzenia rozmowy pozwala nie tylko w pełni omówić poruszany temat, ale i stworzyć atmosferę sprzyjającą wypracowaniu wspólnego stanowiska.

Siergiej Litwinow 
  Drukuj Poleć znajomemu
 
© 2018 Elixir - nowa formuła życia ::