Migawki

Dla prenumeratorów naszego czasopisma 10% zniżki na kurs praktyk NLP.

Zaglądnij >>> 

 
Jaka tematyka artykułów najbardziej Cię interesuje?
 

Nasze czasopisma

Ezoteryk
Psychologia w Biznesie
akasha_logo.gif
Strona Główna arrow Elixir 2008 arrow Nr 1 arrow Biznes na Ukrainie
Biznes na Ukrainie Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 4
KiepskiŚwietny 

Biznes na ukrainie100 000 USD bez podatku

Jeden ekonomiczny ruch spowodował zniknięcie szarej strefy, ulicznej mafii, wzrost przedsiębiorczości i konsumpcji. Polityka nakierowana na stworzenie średniej klasy społeczno-ekonomicznej. Kyjiv (Kijów) jest miastem, w którym można spotkać najnowsze modele samochodów łatwiej niż w Warszawie czy Pradze, nowoczesne wieżowce rosną jak grzyby po deszczu, zachowując przy tym „twarz miasta” i tradycyjny styl. Co najważniejsze - zwykły obywatel łatwo zarabia i z przyjemnością wydaje.

Świat kontrastów i przyjemnych niespodzianek
Wyjazd na Ukrainę jest niezapomnianym przeżyciem - zarówno estetycznym jak i intelektualno-kulturowym. Symbioza rzeczy pozornie nie do pogodzenia, zarówno w architekturze jak i codziennym życiu, zadziwia swoistą harmonią kontrastów. Stare kamienice współistnieją ze szkłem, odnawiane są zabytki i budowane nowe wieżowce w starej technologii z klasycznymi ozdobami. Podobnie ludzie - zabiegani i radośni w pracy. Zarabiają duże pieniądze i lekką ręką je wydają na konsumpcję: budowę lub wyposażenie nowego mieszkania, kupno drogich ubrań i kosmetyków, czy zabawę...

Biznes na Ukrainie

Podatki i przyszłość
Obniżenie podatków i wprowadzenie dla przedsiębiorców prywatnych zryczałtowanego miesięcznego podatku 40 USD (200 HR) spowodowało zniknięcie szarej strefy i mafii ulicznej, a pojawienie się średniej warstwy społecznej nastawionej na konsumpcję i mocno przywiązanej do swojego kraju. Na propozycję wyjazdu do pracy za granicę reagują z obojętnością - My mamy tu większe szanse cokolwiek osiągnąć w życiu. Gdzie jeszcze można zarabiać do 100 000 USD rocznie płacąc tak niski podatek?

Historia traktowana z przymrużeniem oka
Pomnik Lenina będący dziełem wybitnego artysty nadal stoi w centrum miasta, ale inne symbole socjalizmu albo już całkiem zniknęły albo nabrały nieco humorystycznego znaczenia. W siedzibie byłego przemysłowego giganta - fabryki BOLSZEWIK powstało handlowe centrum o tej samej nazwie (łatwiej się zorientować, o jakiej dzielnicy miasta mówisz). W logo wstawiono czerwonoarmistę z wielkim brzuchem w stylu Szwejka maszerującego na zakupy. Historii nie traktuje się zbyt poważnie, zwłaszcza socjalistycznej. Młodzieży bardziej zależy na przyszłości...

Po tygodniu ciężkiej pracy
Ogólne nastroje są dobre - ludzie otwarci i nastawieni przyjaźnie, często się śmieją i chętnie włączają w zabawę. Na weekend centrum miasta - główna ulica i przylegające rynki, place i pasaże są zamykane dla samochodów, a na improwizowanych scenach występują zespoły. Na całym obszarze zabawy stają stragany z jedzeniem, piwem, zabawkami dla dzieci i pamiątkami. O 23.00 impreza się kończy - cisza nocna. O 6 rano śmieciarze sprzątają miasto, myją ulice, przygotowują na następny dzień zabawy. Artyści zawodowi i amatorzy, turyści i mieszkańcy Kijowa - każdy znajduje tu coś dla siebie...

Biznes na UkrainieZależy dla kogo zrobione?
Kamienica wyremontowana dla siebie - zadbana i oświetlona w nocy - będzie latami cieszyć oko... Ale jeśli przygotowywano ją tylko na sprzedaż to już po roku wymaga kapitalnego remontu.  Architekci nadal projektują kamienice  bogato zdobione w stylu secesyjnym, a w mieście powstają skwery z nowoczesnymi rzeźbami,ponieważ przy otrzymaniu pozwolenia na budowę jest obowiązek przeznaczenia części funduszy  na cele społeczne.

Inwestycja dobrze opłacalna
Centrum miasta zostało wykupione i odrestaurowane albo przez prywatnych inwestorów, albo przez banki, które dużo inwestują m.in. w infrastrukturę miasta i sztukę - prawie każdy bank ma własną kolekcję sztuki współczesnej. Wynajem lokalu w centrum miasta (o wielkości porównywalnej z całym Krakowem) waha się w zależności od atrakcyjności lokalizacji od 50 do 300 USD za m2/mies. Na peryferiach miasta - już za 8-10 USD/m2. Z kolei kupno lokalu w centralnych rejonach miasta: od 500 USD do 10 000 USD/m2.  Ruch na rynku nieruchomości jest ogromny i ceny rosną tym bardziej, że mówi się o projekcie zakazującym budowy wieżowców w starym mieście.

Założyć firmę? - Nie ma problemu!
Zlecasz procedurę otwarcia odpowiedniej kancelarii prawnej (300 - 1000 USD), 2-3 razy przylatujesz do Kijowa na podpisanie dokumentów i po miesiącu masz zarejestrowaną firmę z adresem prawnym, otwarte konto w banku i możesz działać. Oczekiwania finansowe: prezes - 300 - 3000 USD/mies (w zależności od odpowiedzialności), księgowy 500-1000, manager – 300 plus procent od zysku (średnio 1000 USD), fachowiec od wszystkiego – 300, przeciętny „budowlaniec” 800 - 3000, sekretarka – 500. Są to wynagrodzenia netto - podatki stanowią około 60 - 80% narzutu. W mniejszych miastach Ukrainy, takich jak Lwów, 30% niższe stawki na wszystko, ale mniejszy prestiż dla firmy.

BIznes na UkrainiePolityczna apatia
"Ukraińcy teraz raczej obserwują politykę, niż aktywnie w niej uczestniczą. Żeby zgromadzić ludzi na wiecu w  Kijowie - musisz zapłacić! (tak mówią uczestnicy marszu protestu...) Myśmy dali władzę Juszczence - teraz jego zadaniem jest ją utrzymać i stworzyć dla nas takie warunki, byśmy mogli spokojnie żyć, pracować i cieszyć się owocami swojej pracy! Jak nie spełni powierzonej mu misji - znowu zrobimy rewolucję. A na razie skupmy się na pracy - każdy na swojej! Zarabiajmy i twórzmy swoją przyszłość ."

Ukraiński styl i kuchnia
Kijów pełen jest restauracji, a restauracje są pełne ludzi o każdej porze dnia oprócz niedziel, kiedy wszyscy wyjeżdżają za miasto na „dacze”. Wnętrza są w różnym stylu: niektóre lokale to dzieła sztuki artystów-plastyków, z ręcznie wykonanymi żyrandolami, lampami i meblami, a nawet rzeźbionymi drzwiami do toalet i serwisem zaprojektowanym na specjalne zamówienie. Kuchnia - od klasyki francuskiej, przez supernowoczesną z wykwintnymi egzotycznymi daniami, po tradycyjne szynki podawane w  wiejskich chatach. A w nich swojski klimat, grajki i gadatliwa Solocha w drzwiach. Wita gości wesołym przyśpiewem, dowcipnym przysłowiem i własnoręcznie robioną wódeczką na ziołach, częstuje kiszonymi pomidorami, czosnkiem i mrożoną słoninką z ogórkiem... Potem do stołu sam możesz wybrać rybę czy homara w akwarium, albo bażanta czy prosiaczka w zagrodzie. Piją tradycyjnie wszyscy - kierowcy samochodu, wiadomo mniej - raczej tylko 2-3 kieliszki wina! Ależ po tak dobrej kuchni, biesiadowaniu i śpiewie nikt nie ma obaw, by siąść za kierownicą! Policji na drogach praktycznie nie widać, ale i przestępczości też nie, tak samo jak i nietrzeźwych. Często przy podmiejskiej restauracji jest parking z ochroną, miniZOO z opiekunką dla dzieci, minihotel... Żyć, nie umierać!

Zachód może pozazdrościć ilości nowych i drogich samochodów  jeżdżących ulicami Kijowa. Samochodów już nie kradną... Wszyscy jeżdżą szybko, ostro, ale ostrożnie i uprzejmie. Na drodze nie mają istotnego znaczenia światła, pasy, znaki, krawężniki - obowiązuje reguła podwyższonej uwagi, zdrowego rozsądku i wzajemnej uprzejmości... Jeżeli ktoś wyprzedza wjeżdżając na chodnik dla pieszych, to oznacza tylko, że się spieszy...A tak na marginesie - samochody kupuje się raczej za gotówkę, chociaż banki chętnie oferują kredyty i leasing. System kredytów bankowych rozwija się proporcjonalnie do wzrostu potrzeb konsumentów i szybkiego wzrostu dochodów zwykłych obywateli. Porshe na ulicy to tak samo normalne zjawisko jak Hummeri drogie limuzyny.                                                             

Siergiej Litwinow 

  Drukuj Poleć znajomemu
 
© 2018 Elixir - nowa formuła życia ::