Migawki

Dla prenumeratorów naszego czasopisma 10% zniżki na kurs praktyk NLP.

Zaglądnij >>> 

 
Jaka tematyka artykułów najbardziej Cię interesuje?
 

Nasze czasopisma

Ezoteryk
Psychologia w Biznesie
akasha_logo.gif
Szósty zmysł Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 

Szósty zmysł w porozumiewaniu się z niepełnosprawnym dzieckiem.

Matka patrzy na swoje dziecko. Coś z nim jest nie tak, jest jakieś nieswoje - myśli. Nie potrafi tego sprecyzować, ale nie daje jej to spokoju. Mąż mówi: przesadzasz; koleżanka: nic mu nie jest - patrz, jak ładnie się bawi. Ale w środku nocy budzi ją płacz dziecka. Gorączka. Skąd wiedziała? Matczyna intuicja…

 Szósty zmysł

Intuicja nie jest cechą wyłącznie mam małych dzieci, choć być może one częściej z niej korzystają. Na równi posługują się nią matki dzieci chorych oraz w jakiś sposób niepełnosprawnych, z którymi kontakt jest utrudniony. Tym mamom intuicja musi zastąpić brak zwrotnej informacji o dolegliwościach czy problemach, jaką uzyskuje się od dzieci mówiących. Rodzice niepełnosprawnych dzieci potrafią korzystać z doskonałej umiejętności odczuwania, rozumienia, obserwowania i właśnie intuicji. Uczą się tych umiejętności w miarę rozwoju dziecka i - co niezwykłe - osoby postronne mogą w ogóle nie mieć tej praktycznej wiedzy.

Czym właściwie jest ta intuicja?
Jedni mówią przeczucie, inni szósty zmysł. Naukowcy są zgodni co do tego, że intuicja nie jest jakąś dodatkową cechą, daną niektórym przez naturę. Jest raczej specyficzną umiejętnością naszego mózgu do wyłapywania, szybkiej analizy i wyciągania wniosków z drobnych, na pozór nieistotnych informacji. Nie każdy wykorzystuje intuicję w równym stopniu, ale potencjalnie każdy powinien ją mieć. Skoro tak, to jak inne funkcje mózgu można ją ćwiczyć. I rzeczywiście tak jest.

Zwracaj uwagę na niuanse
Dziecko, które nie mówi, czy to z racji wieku czy różnorakiej niepełnosprawności komunikuje otoczeniu swój aktualny stan dostępnymi mu sposobami. Choć na pierwszy rzut oka (a właściwie ucha) nie widać różnic, to inaczej płacze dziecko, które jest głodne, ma mokrą pieluszkę czy jest zwyczajnie znudzone i domaga się zainteresowania. Matka po jakimś czasie nieświadomie reaguje na te niuanse, czyli poczyniła już pierwsze doświadczenia w ćwiczeniu swojej intuicji.

Patrz na gesty
Dzieci mogą mieć swoje charakterystyczne gesty, ułożenie ciała, sekwencje ruchów, których pojawienie się (lub przeciwnie - brak, co szczególnie dotyczy niepełnosprawnych, opóźnionych w rozwoju dzieci, które bardzo często mają swoiste stereotypie ruchowe) jest związane z określonym stanem dyskomfortu (bądź zadowolenia - to też dziecko przekazuje otoczeniu niekoniecznie w standardowy sposób). Obserwując pociechę w różnych sytuacjach porównuj do analogicznych w przeszłości, szukaj podobieństw i różnic, których pojawienie się może zwiastować jakieś kłopoty. Przyglądaj się, kiedy syn, córka się bawi, zajęta samą sobą. Wtedy spontanicznie prezentuje swoje sposoby reagowania. Zastanów się, co może w tej chwili myśleć, co zrobi za moment - to są te drobne informacje, które później nasz umysł będzie odbierał bez naszej świadomości.

U lekarza
Dla mam niepełnosprawnych dzieci tak rozumiana intuicja jest jedyną metodą pomocy pociechom, a także nieocenionym źródłem informacji dla lekarza, który przecież nie zna dziecka tak dobrze. Często lekarze niedowierzają tym przeczuciom matki, lecz warto nalegać by wysłuchali, bo połączone z ich medycznym doświadczeniem stanowią wsparcie dla  trafnej diagnozy i tym samym szybkiej pomocy dziecku.
A może jednak jest w intuicji coś z magii, tajemnicy - a nie tylko wymierne kalkulacje naszych szarych komórek? Nieważne w co uwierzymy - korzystajmy z intuicji, bo jej podpowiedzi są cenne!

Agnieszka Zielińska
  Drukuj Poleć znajomemu
 
© 2018 Elixir - nowa formuła życia ::