Migawki

Dla prenumeratorów naszego czasopisma 10% zniżki na kurs praktyk NLP.

Zaglądnij >>> 

 
Jaka tematyka artykułów najbardziej Cię interesuje?
 

Nasze czasopisma

Ezoteryk
Psychologia w Biznesie
akasha_logo.gif
Strona Główna arrow Elixir 2008 arrow Nr 4 arrow Skuteczność na zawołanie
Skuteczność na zawołanie Drukuj Poleć znajomemu
Oceny: / 0
KiepskiŚwietny 
02Większość ludzi uczy się na błędach, a to oznacza, że uczą się popełniać błędy.
Czas nauki pozwala skrócić uczenie się na pozytywnych wzorcach i postępowanie zgodne z modelem już działającym. Nie wyważasz drzwi, gdy wiesz, jak je otworzyć…

 01

Każdy przeżywa chwile twórczego uniesienia, przypływu pracowitości i fale mentorskiej mądrości, gdy widzi całość, a nie fragmenty rzeczywistości. Tylko nie każdy pamięta o takich stanach i przeżywa je świadomie. Wyobrażasz sobie, na ile prostsze staje się życie, gdy możesz na życzenie wywołać określony stan umysłu, być skuteczny w tym, co robisz: obojętnie czy piszesz wiersze, czy malujesz obrazy; podejmujesz strategiczne decyzje dla rozwoju firmy, czy planujesz budowę kolejnego domu; omawiasz problemy szkolne swojego dziecka, czy pomagasz przyjacielowi znaleźć rozwiązanie konfliktu...

Robert Dilts
znany ze swojej skuteczności trener NLP, opisał jedną z podstawowych technik, pozwalającą marzyć i realizować swoje marzenia. Wzorował się na postępowaniu znanego filmowca Walta Disneya. Ty również możesz skorzystać z modelu, który był skuteczny
w przypadku tak wybitnej osoby, i na pewno jego strategia okaże się również skuteczna w Twojej firmie, życiu prywatnym lub układaniu planów na wakacje.
Zanim poznasz poszczególne etapy strategii Disneya chcę, abyś przypomniał sobie coś, co jest niezbędne w każdym naszym działaniu – stan. Stan emocjonalny, stan umysłu i to, co inspiruje Cię do przeżywania tego stanu. Być może to jakieś szczególne miejsce, melodia, zapach kawy, być może osoby… Ta są Twoje kotwice.

Kotwice
Na pewno zauważyłeś, że masz w swoim otoczeniu miejsca, w których przeżywasz określone stany: w jednym miejscu Ci się dobrze myśli, w innym czujesz przypływ sił i chęć do działania. Te miejsca będą miały coraz większy wpływ na Twoje stany pod warunkiem, że zrobisz z nich kotwicę - zewnętrzny bodziec wywołujący określone emocje i wspomnienia. Jeśli konsekwentnie będziesz podporządkowywać określone miejsce tylko i wyłącznie jednemu stanowi - to miejsce nabierze naprawdę „magicznej mocy”, a skuteczność Twojego działania przewyższy wszelkie oczekiwania.

Destruktory skuteczności
Najczęściej brak skuteczności wynika z miksowania trzech postaw: Krytyka - Mentora, Realizatora - Działacza i Marzyciela - Twórcy.
Gdy te stany nie są rozdzielone - skuteczność spada! W chwili, gdy zaczynasz cokolwiek wymyślać, włącza się Krytyk i złośliwie podszeptuje: a komu to jest potrzebne, z czego to zrobisz, a po co…? Gdy już zaczynasz coś robić - budzi się Twórca i domaga się natychmiast zmiany planów, eksperymentowania z czymś innym i w inny sposób.  A gdy potrzebujesz racjonalnej konstruktywnej krytyki, do głosu dochodzi Realizator i - zamiast spokojnej życzliwej oceny sytuacji i doprecyzowania potrzeb - bierze się sam do pracy. (Jakże często spotykamy kierowników budowy, którzy sami starają się zastąpić operatora koparki, inżyniera i sprzątacza - bo potrafią to na pewno zrobić lepiej!) Takie pomylenie funkcji działa na nas destruktywnie.

03 Rób jak Disney
Ustal sobie trzy miejsca w swoim otoczeniu, w których czujesz dominację jednego ze stanów.

 Marzyciel
Na przykład: gdy siedzisz w fotelu w salonie i słuchasz muzyki- dobrze Ci się myśli i marzy. Więc wykorzystaj to miejsce jako katalizator marzeń. Zawsze kiedy opracowujesz nowe pomysły - rób to w tym miejscu. Możesz dodatkowo podnieść oczy do góry, aby łatwiej Ci się marzyło (o kierunkach spojrzenia czytaj na str. 17). Dobierz gadżety i muzykę, która pozwoli Twojej kreatywności osiągnąć swój szczyt. Ale jak tylko minie wena twórcza - opuszczaj to miejsce, aby nie mieszać stanów.

02Realizator
W innym miejscu (np. w pracowni, w garażu czy w ogródku gdzie lubisz popracować fizycznie i czujesz że uskuteczniasz swoje plany) – rozmyślaj o praktycznych rozwiązaniach swojego zadania – marzenia. Nie wymyślaj nic nowego, lecz tylko staraj się znaleźć możliwości urzeczywistnienia swoich planów: kalkuluj, przeliczaj i osadzaj w realiach rzeczywistości. Łatwiej będzie przychodzić Ci konstruktywne myślenie, gdy będziesz patrzył w prawo lub w lewo w dół. Ale jak tylko usłyszysz wewnętrzną małpę szepczącą Ci na ucho uwagi krytyczne czy propozycje innych rozwiązań, pomysłów i planów – przerwij pracę w tym miejscu i opuść je. To pozwoli Ci zachować czystość stanu.

Krytyk
Prawdopodobnie masz zaprzyjaźnione osoby, w których obecności budzi się w Tobie krytyczne, mentorskie nastawienie. Gdy widzisz sytuację z boku, z dalszej perspektywy, rozumiesz konsekwencje i łatwo wyciągasz dalekosiężne wnioski. Czujesz się patronem i doradcą. Często takie stany pojawiają się,  kiedy obserwujemy zabawy dzieci. Dobrze byłoby zakotwiczyć taki stan - zintegrować go z określonym miejscem, gdzie toczysz dyskusje, z osobami pobudzającymi Cię do skutecznego konstruktywnego podejścia do projektu. Analizuj mocne i słabe strony, zadawaj pytania: komu to ma służyć, jakie potrzeby zaspokajać, co konkretnie budzi Twoje wątpliwości? W tym miejscu i stanie możesz skutecznie przeanalizować całość projektu i dostrzec, jakie jego punkty wymagają dopracowania, ale w żadnym przypadku nie powinieneś przechodzić do udzielania rad i pouczania. To jest rola Marzyciela i Realizatora!

 Praktyka04
Gdy już będziesz wiedział, że jakieś wybrane miejsca spełniają swoją rolę - zacznij z nich korzystać. W fotelu Marzyciela - oddawaj się opracowywaniu swoich przyszłych planów i projektów, aż poczujesz, że doszedłeś do najskuteczniejszego, najbardziej wymarzonego rozwiązania. Weź w myślach swój projekt i zmień miejsce (np. na pracownię w ogródku). Tam przenieś się do stanu praktycznego rozwiązywania i urzeczywistniania planów. Szukaj najbardziej sensownych i efektywnych sposobów na wprowadzenie planów w życie. Jeśli nie znajdujesz możliwości realizacji planów - rób notatki „dla Marzyciela”, nad którymi zastanowisz się ponownie, gdy będziesz siedział w jego fotelu (miejsce pierwsze). Gdy skończysz i uznasz, że efekt zadowala Realizatora - przejdź na miejsce Krytyka. Jeśli coś jeszcze wymaga poprawy - wróć do miejsca Marzyciela. Pamiętaj, aby w każdym z tych miejsc utrzymać stan należący wyłącznie do tego miejsca i pełnić funkcję dla niego przeznaczoną. Gdy po kilkakrotnym odwiedzeniu każdego miejsca poczujesz, że nie masz żadnych uwag co do projektu - możesz pokazać go publicznie i przystąpić do jego realizacji.

Zespół
Walt Disney przychodząc na spotkania współpracowników zajmował pozycję odpowiadającą takiemu podejściu, którego brakowało w danym momencie w zespole - był albo Krytykiem zadającym pytania typu: co z tego mamy jako zespół, kto tego potrzebuje i dlaczego tak sądzicie? Innym razem występował jako Realizator zastanawiający się nad poszukiwaniem nowych rozwiązań albo jako Marzyciel rzucający nowe idee. Czy taka strategia w Twoim przypadku ma zastosowanie?
Jak to wpłynie na sposób Twojego funkcjonowania?
Jakie korzyści taka strategia może przynieść Tobie i Twoim bliskim?

 Siergiej Litwinow

  Drukuj Poleć znajomemu
 
© 2018 Elixir - nowa formuła życia ::